<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Archiwa cele terapii - Psychoterapia Ursynów. Psychoterapia indywidualna. Psychoterapia par</title>
	<atom:link href="https://psychoterapiaursynow.pl/tag/cele-terapii/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://psychoterapiaursynow.pl/tag/cele-terapii/</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Fri, 31 Jul 2020 10:42:53 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.1</generator>

<image>
	<url>https://psychoterapiaursynow.pl/wp-content/uploads/2025/10/cropped-Logo_Perspektywy_square-32x32.jpg</url>
	<title>Archiwa cele terapii - Psychoterapia Ursynów. Psychoterapia indywidualna. Psychoterapia par</title>
	<link>https://psychoterapiaursynow.pl/tag/cele-terapii/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Gabinet terapeuty &#8211; jak wygląda praca?</title>
		<link>https://psychoterapiaursynow.pl/gabinet-terapeuty-jak-wyglada-praca/</link>
					<comments>https://psychoterapiaursynow.pl/gabinet-terapeuty-jak-wyglada-praca/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[fixmypage]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 30 Jul 2020 11:37:46 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Psychoanaliza]]></category>
		<category><![CDATA[Psychoterapia Warszawa]]></category>
		<category><![CDATA[rozwój]]></category>
		<category><![CDATA[związek]]></category>
		<category><![CDATA[cele terapii]]></category>
		<category><![CDATA[certyfikowani psychoterapeuci Warszawa]]></category>
		<category><![CDATA[Edward Buzun]]></category>
		<category><![CDATA[konflikt wewnętrzny]]></category>
		<category><![CDATA[psychoterapia]]></category>
		<category><![CDATA[relacja terapeutyczna]]></category>
		<category><![CDATA[relacja z obiektem]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://psychoterapiaursynow.pl/gabinet-terapeuty-jak-wyglada-praca/</guid>

					<description><![CDATA[<p>Gabinet terapeuty to miejsce, w którym odbywa się ważna praca pacjenta. Praca, ponieważ terapeuta nie przepisuje recepty. Dlaczego psychoterapia nie obiecuje szczęścia i spełnienia życzeń? Może to byłby najlepszy sposób na uspokojenie naszych lęków, smutków i złości? Podobnie, jak lekarz przepisuje receptę na odpowiedni lek, tak terapeuta mógłby zaspokoić różne potrzeby, lub chociaż obdzielić kilkoma &#8230; <a href="https://psychoterapiaursynow.pl/gabinet-terapeuty-jak-wyglada-praca/" class="more-link">Czytaj dalej<span class="screen-reader-text"> „Gabinet terapeuty &#8211; jak wygląda praca?”</span></a></p>
<p>Artykuł <a href="https://psychoterapiaursynow.pl/gabinet-terapeuty-jak-wyglada-praca/">Gabinet terapeuty &#8211; jak wygląda praca?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://psychoterapiaursynow.pl">Psychoterapia Ursynów. Psychoterapia indywidualna. Psychoterapia par</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Gabinet terapeuty to miejsce, w którym odbywa się ważna praca pacjenta. Praca, ponieważ terapeuta nie przepisuje recepty.</p>
<p><strong><span style="color: #000000;">Dlaczego psychoterapia nie obiecuje szczęścia i spełnienia życzeń? </span></strong><span style="font-weight: 400; color: #000000;">Może to byłby najlepszy sposób na uspokojenie naszych lęków, smutków i złości?</span></p>
<p><span style="font-weight: 400; color: #000000;">Podobnie, jak lekarz przepisuje receptę na odpowiedni lek, tak terapeuta mógłby zaspokoić różne potrzeby, lub chociaż obdzielić kilkoma radami. Czy <strong>zaspokojenie potrzeb</strong>, symbolicznie przypominające wypicie ambrozji, nie jest jednak nadmiernym uproszczeniem? <strong>Bardzo chcielibyśmy, żeby sprawy wyglądały prosto, ale czy wtedy możemy działać</strong> <strong>wystarczająco skutecznie</strong>?</span></p>
<h2>Psychika, zdrowie &#8211; jak to działa?</h2>
<p><span style="font-weight: 400; color: #000000;">Niedawno oglądałem film o tym, jak działają biologiczne mechanizmy w ciele. Użyto tam porównania organizmu człowieka do samochodu. Nie jest to jednak zwykłe auto, lecz pojazd, który się zmienia w czasie jazdy. Działają w nim procesy, które stale przebudowują pojazd, naprawiają zużyte elementy i oczywiście przetwarzają energię.</span></p>
<p><span style="font-weight: 400; color: #000000;">Z tego powodu dobrzy lekarze, oprócz leku na konkretny objaw, zalecają często dodatkowe działania – np. dietę lub zmianę funkcjonowania. Zdają sobie sprawę, że <strong>zdrowie jest dynamicznym stanem &#8211;&nbsp;</strong>możemy je utrzymywać, jeśli potrzebne procesy w naszym organizmie działają poprawnie. </span></p>
<p><span style="font-weight: 400; color: #000000;">Podobnie jest z psychiką.<strong> Najczęściej pacjenci szukają pomocy, kiedy po raz kolejny doświadczają problemów.</strong> To moment, w którym można pomyśleć &#8222;to nie przypadek&#8221;. Rodzi się intuicja, że coś dzieje się nie tylko na zewnątrz, ale także w środku nas. Coś działa, się objawia np. tym, że boimy się “być na widoku”. Istnieje dosyć złożona <strong>dynamika sił wewnętrznych</strong> połączonych z siłami, które wpływają na nas od zewnątrz. Pod pojęciem sił rozumiem emocje, potrzeby, schematy myślenia i wzorce relacji.</span></p>
<h2>Jak można wyjaśnić cierpienia?</h2>
<p><span style="font-weight: 400; color: #000000;">Już filozofowie próbowali wyjaśnić źródła naszych doświadczeń i cierpień. <strong>Artur Schopenhauer był zdania</strong>, że nasz ludzki rozum nie jest panem we własnym domu, lecz jedynie świadkiem działających w nas sił podtrzymujących życie. <strong>Ciągle mamy potrzeby, które trzeba zaspokajać, które pchają nas w jedną, albo drugą stronę.</strong>&nbsp;<strong>Bardzo</strong> <strong>chcielibyśmy czuć się wolni.</strong> Jednak możemy być wolni tylko w pewnych ramach, wyznaczonych chociażby tym, że posiadamy pewne potrzeby, które stale popychają nas do różnych działań i w stronę różnych ludzi. </span></p>
<p><span style="font-weight: 400; color: #000000;">Najbardziej znany gabinet terapeuty to zapewne ojca psychoanalizy &#8211;&nbsp;<strong>Freuda.</strong>&nbsp;Aby opisać procesy zachodzące w psychice,<strong> sformułował on koncepcję</strong>&nbsp;<strong>konfliktu wewnętrznego</strong>. Ta koncepcja <strong>odnosi się do naszego codziennego doświadczenia</strong>. Każdy z nas podejmuje decyzję co robić w wolnym czasie: pójść na siłownię czy poleżeć w domu; spotkać się ze znajomymi czy samemu obejrzeć film. Podejmowanie tych decyzji zależy właśnie od tego, jak działa nasza psychika. Inaczej jest, gdy czujemy, że sami możemy dokonać wolnego wyboru, a inaczej, gdy oglądamy się na innych &#8211; co znajomi lub rodzice zrobiliby na naszym miejscu.</span></p>
<p><span style="font-weight: 400; color: #000000;"><strong>Wracając do metafory samochodu &#8211; nie możemy posługiwać się jednym pojazdem przez całe życie. W ciągu życia jego funkcje muszą się zmieniać.</strong> Dlaczego? <strong>W kolejnych okresach życia czekają nas różne zadania rozwojowe</strong>. Zwrócił na to uwagę <strong>Erik Erikson w teorii rozwoju psychospołecznego</strong>. Etapy naszego rozwoju mają swoje specyficzne istotne płaszczyzny, których przejście kształtuje potrzebne nam umiejętności. Na przykład w młodości podejmujemy decyzję o budowaniu intymnego związku. Wtedy nasze przeżycia wyrażają albo potrzebę bycia bliską osobą albo potrzebą bycia niezależnym i odrębnym. Rozwiązanie napięcia pomiędzy tymi dwiema stronami może owocować nawiązaniem intymnego związku z zachowaniem poczucia tożsamości.</span></p>
<h2>Gabinet terapeuty &#8211; co jest ważne w pracy?</h2>
<figure id="attachment_802" aria-describedby="caption-attachment-802" style="width: 300px" class="wp-caption alignright"><img fetchpriority="high" decoding="async" class="size-medium wp-image-802" src="http://psychoterapiaursynow.pl/wp-content/uploads/2017/07/gabinet-sylwii-ost-300x300.jpg" alt="gabinet terapeuty" width="300" height="300"><figcaption id="caption-attachment-802" class="wp-caption-text">Kameralny i dyskretny gabinet</figcaption></figure>
<p><span style="font-weight: 400; color: #000000;"><strong>Po podjęciu terapii u pacjentów następuje dosyć szybka poprawa i ulga w objawach</strong>. Wiele badań dotyczących psychoterapii różnych nurtów potwierdza, że <strong>znaczącym czynnikiem leczącym jest relacja terapeutyczna</strong>. Jest to możliwe właśnie podczas pracy w gabinecie. Nawiązanie relacji z kimś kto wysłucha, poświęca uwagę sprzyja temu, że obdarzamy go zaufaniem i czynimy go kimś znaczącym. To ma niewątpliwie dobry wpływ na samopoczucie.</span></p>
<p><span style="font-weight: 400; color: #000000;"><strong>Kluczowe jest jednak ukształtowanie takich mechanizmów, które sprawią, że po skończeniu psychoterapii świeżo odzyskana równowaga i dobre samopoczucie utrzyma się i będzie „w rękach” potrzebującego pomocy</strong>. Tu właśnie istnieją różnice, które można wywieść wręcz z różnych filozoficznych perspektyw przyjmowanych &#8211; zarówno przez poszczególne nurty psychoterapii, jak też przez samych psychoterapeutów. Można np. stwierdzić, że jedyne co jest potrzebne, to uwolnienie od cierpienia poprzez katharsis tak, aby procesy łączące psychikę i ciało zrobiły resztę pracy i same doprowadziły do homeostazy.</span></p>
<p><span style="font-weight: 400; color: #000000;"><strong>Gabinet terapeuty to miejsce, gdzie &#8211; w psychoterapii psychoanalitycznej &#8211; szukamy</strong>&nbsp;<strong>przyczyn</strong>, dla których procesy utrzymujące psychikę w równowadze <strong>nie działają prawidłowo</strong>. Pomysły na to są różnorakie.</span></p>
<h2>Jakie problemy mogą mieć pacjenci?</h2>
<p><span style="font-weight: 400; color: #000000;">Mogą to być kwestie omówione pokrótce poniżej.</span></p>
<ul>
<li><span style="font-weight: 400; color: #000000; font-size: 12pt;"><strong>Konflikt wewnętrzny</strong> – np. naukowiec lub twórca może odczuwać niemoc twórczą. Z jednej strony pragnienie, aby być kreatywnym lub zyskać sławę zderza się z lękiem, że doprowadzi to do konkurowania z ojcem i utraty jego akceptacji (nie tylko w realnej relacji, może to być symboliczne przeżycie i obejmować sytuacje, kiedy ojciec już zmarł). Budzi to poczucie winy, które tworzy depresyjny objaw. Można w czasie psychoterapii poprzez wgląd osłabić działanie tego konfliktu.</span></li>
<li><span style="font-size: 12pt;"><strong>Ustalanie granic</strong> &#8211; jak ustalamy granicę, gdzie się kończę ja i gdzie już się zaczyna druga osoba? Odpowiadając na takie pytanie, określamy się i wyrażamy swoją tożsamość. Wydaje się to proste, jednak do terapii dosyć często przychodzą pacjenci z objawami, które wynikają z tego, że robią wszystko to czego oczekuje otoczenie. Nie tylko robią ale myślą o sobie zgodnie z oczekiwaniami społecznymi. Taki sposób podejścia do siebie nazywany jest w psychologii <strong style="color: #000000;">fałszywym self</strong><span style="color: #000000;">. </span><strong style="color: #000000;">Prawdziwe self</strong><span style="color: #000000;"> zaś to jest to co sami czujemy i myślimy o sobie.</span></span></li>
<li><span style="font-size: 12pt;"><strong>Mentalizacja</strong> – tak w psychologii nazywa się zdolność odróżnienia własnej psychiki od psychiki innej osoby. Tak określa się także możliwość wyobrażenia sobie uczuć i motywacji innych osób, które niekoniecznie muszą się pokrywać z naszymi uczuciami i motywacjami. Braki w zakresie mentalizacji powstają w dosyć wczesnym okresie życia, kiedy uczymy się rozpoznawać na podstawie zachowania, co czują inni. Dzieci, bawiąc się ze sobą, doświadczają sytuacji, kiedy ktoś kogoś szturchnie lub zabierze zabawkę. Dzieci wtedy same albo oglądając się na mamę, próbują odczytać, o co chodzi koledze lub koleżance. Próbują określić, czy to wyraz złości, zazdrości, a może ciekawości i chęci do wspólnej zabawy.</span></li>
</ul>
<h2>Relacje i relacje z obiektem</h2>
<p><span style="font-weight: 400; color: #000000;">Piszę w tym tekście niemal cały czas &#8222;ja i ktoś&#8221;; &#8222;ja i druga osoba&#8221;. <strong>Jesteśmy zanurzeni w wiele relacji.</strong> Co więcej, istnieją one nie tylko na zewnątrz. <strong>Kiedy kogoś nie ma obok nas, dalej mamy pewien obraz tej osoby, myślimy o niej, bo przechowujemy w środku tę relację</strong>. Jest to jedno z największych osiągnięć, których uczą się dzieci &#8211; kiedy mama znika, nie znaczy, że odchodzi na zawsze, tylko wróci z powrotem. </span></p>
<p><span style="font-weight: 400; color: #000000;"><strong>W&nbsp;psychologii istnieje nurt zajmujący się</strong> <strong>relacją z obiektem</strong> &#8211; obiektem jest obraz bliskiej osoby, który nosimy w sobie. </span><span style="font-weight: 400; color: #000000;">Okazuje się, że nie tylko przechowujemy obraz tych pierwszych relacji (najczęściej z rodzicami), ale wpływa on na to, jak patrzymy na ludzi wokół. Gabinet terapeuty to miejsce pomocy dla osób, które zastanawiają się &#8222;<em>co się dzieje, że ciągle powtarzam związek z kimś, kto mnie zaniedbuje</em>?&#8221;. Celem takiej terapii będzie praca nad większą zdolnością pacjenta do szukania ludzi z potencjałem udanego związku. </span></p>
<p><span style="font-weight: 400; color: #000000;">Innym przykładem, jak działa relacja z obiektem może być udany związek, w którym ciągle możemy mieć wrażenie, że partner jest zazdrosny o sukcesy. W czasie pracy w gabinecie terapeuty może się okazać, że wynika to z rzutowania na partnera swoich przeżyć z relacji z osobami znaczącymi. W tym przykładzie matka mogła być zazdrosna o sukcesy &#8211; bycie pięknym i młodym z przyszłością stojącą otworem może budzić dumę i radość rodziców, ale też ich zazdrość czy zawiść.</span></p>
<h2>Jakie mogą być cele terapii?</h2>
<p><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 12pt;">Cele określone powyżej nie są katalogiem celów, z którym przychodzą do terapeuty pacjenci. <strong style="color: #000000;">Gabinet terapeuty to miejsce, gdzie potrzebna jest wspólna praca</strong><span style="color: #000000;"> nad tym, co objawy mówią o podstawach naszego funkcjonowania. </span><strong style="color: #000000;">W ten sposób terapia jest raczej wspólnym odkrywaniem. </strong><span style="color: #000000;">Choć opisałem tu różne teorie, każdy z nas ma na tyle indywidualne i unikalne doświadczenie, że nie da się użyć gotowego schematu w taki sposób, aby był najbardziej skuteczny. </span></span></p>
<p><span style="color: #000000;">Wyobraźmy sobie, że po pomoc przychodzi osoba, która ma trudności w znalezieniu satysfakcjonującej pracy lub w skończeniu studiów. <strong>Wspólna rozmowa pomaga połączyć początkowe zewnętrzne trudności z procesami wewnętrznymi</strong>. W tym przypadku, w trakcie pracy i zwiększania świadomości może się okazać, że to objawy konfliktu przed wejściem w dorosłość i oddzielania się od rodziny pochodzenia. Kłopot z oddzieleniem się może też występować u tych, którzy już wyprowadzili się z domu rodzinnego &#8211; nie chodzi tylko o fizyczne oddzielenie, ale też o psychiczną separację.</span></p>
<p><span style="font-weight: 400; color: #000000;">Czy poprawą mogą być tylko zmiany? Nie tylko. <strong>Czasami uleczeniem jest</strong> <strong>zaprzestanie kolejnych działań</strong>&nbsp;&#8211; jeśli nie można czegoś zmienić. <strong>Wtedy efekt terapeutyczny daje akceptacja.</strong> Temperament, który dostajemy w swoim genetycznym dziedzictwie według różnych badań okazuje się trudny do zmodyfikowania. Podobnie jest z innymi dziedziczonymi genetycznie cechami &#8211; zarówno chorób, ale też np. wyglądu i budowy fizycznej, które mogą mieć wpływ na to, jak się czujemy ze sobą i z innymi. </span></p>
<p><span style="font-weight: 400; color: #000000;">Kolejnym obszarem pracy są istniejące choroby somatyczne &#8211; np. stwardnienie rozsiane, albo borelioza. Mogą one mieć wpływ na psychikę i pojawienie się objawów depresji.</span></p>
<p><strong><span style="color: #000000;">Trudno zmienić przeszłość &#8211; nie zmienimy samych zdarzeń, które nas spotkały. Możemy pracować nad tym, jak przeszłość na nas działa.<br />
Takim miejscem pracy nad przeszłością jest gabinet terapeuty.</span></strong></p>
<p>&nbsp;</p>
<p><span style="font-weight: 400; color: #000000;">Przy pisaniu tekstu korzystałem z książek: </span></p>
<ul>
<li><span style="color: #000000;"><span style="font-weight: 400;">Gabbard Glen O., </span><i><span style="font-weight: 400;"><a href="https://www.gandalf.com.pl/b/dlugoterminowa-psychoterapia/">Długoterminowa psychoterapia psychodynamiczna</a>. Wprowadzenie</span></i><span style="font-weight: 400;">, Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego, Kraków 2011</span></span></li>
<li>McWilliams Nancy, <a href="http://www.empik.com/opracowanie-przypadku-w-psychoanalizie-mcwilliams-nancy,p1048154533,ksiazka-p"><i style="color: #000000;">Opracowanie przypadku w psychoanalizie</i></a><span style="font-weight: 400;">, Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego, Kraków 2012</span></li>
</ul>
<p>&nbsp;</p>
<figure style="width: 300px" class="wp-caption alignnone"><a href="http://psychoterapiaursynow.pl/pl_PL/zespol/" target="_blank" rel="noopener noreferrer"><img decoding="async" src="http://psychoterapiaursynow.pl/wp-content/uploads/2017/07/Edward-Buzun.jpg" alt="cele terapii i relacja terapeutyczna psychoterapia ursynów edward buzun" width="300" height="199"></a><figcaption class="wp-caption-text">Napisał <a href="http://psychoterapiaursynow.pl/pl_PL/tag/edward-buzun/">Edward Buzun</a></figcaption></figure>
<p>Artykuł <a href="https://psychoterapiaursynow.pl/gabinet-terapeuty-jak-wyglada-praca/">Gabinet terapeuty &#8211; jak wygląda praca?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://psychoterapiaursynow.pl">Psychoterapia Ursynów. Psychoterapia indywidualna. Psychoterapia par</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://psychoterapiaursynow.pl/gabinet-terapeuty-jak-wyglada-praca/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Nieszczęśliwe związki &#8211; jaka jest ich tajemnica?</title>
		<link>https://psychoterapiaursynow.pl/nieszczesliwe-zwiazki-jaka-jest-ich-tajemnica/</link>
					<comments>https://psychoterapiaursynow.pl/nieszczesliwe-zwiazki-jaka-jest-ich-tajemnica/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[fixmypage]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 30 Jul 2020 11:37:46 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Nieświadomość]]></category>
		<category><![CDATA[Psychoanaliza]]></category>
		<category><![CDATA[Psychoterapia]]></category>
		<category><![CDATA[psychoterapia pary]]></category>
		<category><![CDATA[związek]]></category>
		<category><![CDATA[cele terapii]]></category>
		<category><![CDATA[dobry związek]]></category>
		<category><![CDATA[Karolina Pniewska]]></category>
		<category><![CDATA[Miłość]]></category>
		<category><![CDATA[nieświadomy wybór]]></category>
		<category><![CDATA[psychoterapia]]></category>
		<category><![CDATA[szczęśliwe związki]]></category>
		<category><![CDATA[związki]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://psychoterapiaursynow.pl/nieszczesliwe-zwiazki-jaka-jest-ich-tajemnica/</guid>

					<description><![CDATA[<p>Nieszczęśliwe związki &#8211; od dawna ludzie próbowali odpowiadać na pytanie, co stanowi o dobrym związku. Pewnie zdarzyło Wam się słyszeć (lub wypowiadać) komentarze typu: Oni mają naprawdę dobry związek, dobrali się jak w korcu maku! Czy: Jak oni ze sobą wytrzymują? On taki miły, a ona taka wredna. Dlaczego jedni z nas potrafią zbudować szczęśliwy &#8230; <a href="https://psychoterapiaursynow.pl/nieszczesliwe-zwiazki-jaka-jest-ich-tajemnica/" class="more-link">Czytaj dalej<span class="screen-reader-text"> „Nieszczęśliwe związki &#8211; jaka jest ich tajemnica?”</span></a></p>
<p>Artykuł <a href="https://psychoterapiaursynow.pl/nieszczesliwe-zwiazki-jaka-jest-ich-tajemnica/">Nieszczęśliwe związki &#8211; jaka jest ich tajemnica?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://psychoterapiaursynow.pl">Psychoterapia Ursynów. Psychoterapia indywidualna. Psychoterapia par</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><span style="color: #333333;"><span style="font-weight: 400;"><strong>Nieszczęśliwe związki &#8211; od dawna ludzie próbowali odpowiadać na pytanie, co stanowi o dobrym związku</strong>. Pewnie zdarzyło Wam się słyszeć (lub wypowiadać) komentarze typu: </span><i><span style="font-weight: 400;">Oni mają naprawdę dobry związek, dobrali się jak w korcu maku! </span></i><span style="font-weight: 400;">Czy: </span><i><span style="font-weight: 400;">Jak oni ze sobą wytrzymują? On taki miły, a ona taka wredna.</span></i></span></p>
<p><span style="font-weight: 400; color: #333333;"><strong>Dlaczego jedni z nas potrafią zbudować szczęśliwy związek, a inni przez lata żyją jak przysłowiowy &#8222;pies z kotem&#8221;</strong>? Jak wygląda tworzenie związków z perspektywy psychoanalitycznej? Spróbuję opisać to w bardzo dużym skrócie.&nbsp;</span></p>
<h2><span style="color: #333333;"><b>Nieszczęśliwe związki a nasi rodzice</b></span></h2>
<p><span style="color: #333333;"><span style="font-weight: 400;"><strong>Zacznijmy od Henry&#8217;ego Dicks&#8217;a, jednego z pierwszych psychoanalityków pracujących z parami w Wielkiej Brytanii w latach 50-tych. Uznał on, że wchodząc w związek małżeński, identyfikujemy się z rodzicem tej samej płci</strong>. Według niego współmałżonka szukamy na bazie tego, jaki był rodzic przeciwnej płci. Szukamy w wybranej przez siebie osobie tych samych cech lub ich przeciwieństw. </span></span></p>
<p><span style="color: #333333;"><span style="font-weight: 400;"><strong>Aktualnie uznaje się, że dynamika ta jest bardziej skomplikowana i że</strong> <strong>na wybór partnera czy partnerki istotny wpływ mają oboje rodzice</strong>. Szukamy (lub chcemy uniknąć) kogoś, kto byłby połączeniem matki i ojca. </span></span></p>
<p><span style="color: #333333;"><span style="font-weight: 400;">Innymi słowy, </span><b>wchodzimy w związek ze świadomymi i nieświadomymi oczekiwaniami w stosunku do swojego partnera</b><span style="font-weight: 400;">. Mamy dostęp do świadomych oczekiwań. Możemy mieć jasno określone preferencje co do wyglądu, wykształcenia, światopoglądu, zainteresowań, planów na przyszłość etc. Nieświadome motywacje często przez długi czas mogą pozostawać w ukryciu. Nie zmienia to faktu, że <strong>w jakimś sensie</strong> </span><b>WIEMY,</b><span style="font-weight: 400;"><strong> jaki ma być nasz partner czy nasza partnerka.&nbsp;</strong></span></span></p>
<h2>Zakochanie</h2>
<p><span style="color: #333333;"><span style="font-weight: 400;">To &#8211; czyli nasze nieświadome motywacje, o których wspomiałam wyżej &#8211; &nbsp;właśnie może być źródłem naszych późniejszych kłopotów. </span><b>Natura procesu zakochania sprawia, że nie widzimy w partnerze cech, które do naszego wyobrażonego obrazu nie pasują</b><span style="font-weight: 400;">. Jeśli związek się rozwija, zaczynamy się lepiej poznawać. Wtedy okazuje się, że nasz partner/partnerka ma cechy, które nie mieściły się w naszych fantazjach.<strong> Możemy przeżywać zdziwienie, rozczarowanie, żal, a nawet poczucie oszukania przez drugą stronę.</strong> Tutaj otwiera się przestrzeń na przynajmniej dwa rozwiązania. Można przeżyć to rozczarowanie i zaakceptować wybraną przez siebie osobę lub nie zgodzić i na różne sposoby próbować zmienić osobę, by odpowiadała naszym oczekiwaniom.</span></span></p>
<h2>Związki a powrót do dzieciństwa</h2>
<p><span style="color: #333333;"><span style="font-weight: 400;">Inny psychoanalityk, <strong>Christopher Bollas uważał, że</strong> </span><b>w wyborze partnera kierowani jesteśmy pewnym nieświadomym pragnieniem. To pragnienie powrotu do relacji na wzór relacji z bardzo wczesnego dzieciństwa</b><span style="font-weight: 400;">. Jeśli mieliśmy wówczas wystarczająco dużo szczęścia, mieliśmy dobry kontakt z matką. Matka rozpoznawała nasze potrzeby i reagowała na nie.&nbsp; Widziała nasz płacz, rozumiała, że jesteśmy głodni i karmiła nas. Doświadczyliśmy wówczas czegoś w pewnym sensie magicznego: oto jest obok nas ktoś, kto potrafi zamienić głód w sytość! Mieliśmy mokro, a nasz opiekun/ka zmieniał/a nam pieluchę. Mogliśmy odkryć, że ktoś zamienia dyskomfort w komfort. Nie musieliśmy w tym celu ani uświadamiać sobie naszych potrzeb, ani ich werbalizować. Ponieważ wtedy to działało, bardzo często <strong>pragniemy powrotu tego doświadczenia w naszych dorosłych relacjach</strong>. Ile razy słyszymy:<em>&nbsp;&#8222;nie chcę mu/jej wszystkiego mówić, czy on/ona nie może się domyśleć&#8221;</em>? <strong>Zaspokojenia pragnień szukamy nie tylko w partnerze. Możemy myśleć, że wspólne działanie, jak np. zakup nowego domu, przeprowadzka do innego kraju czy kolejne dziecko sprawią, że wszystko potoczy się inaczej. Tym samym dyskomfort zmieni się w komfort</strong>. Oczekujemy powrotu dobrego samopoczucia jak we wczesnym dzieciństwie. Jest to niemożliwe w świecie dorosłych i to skazuje nas na na kolejne bolesne rozczarowanie i&#8230;nieszczęśliwe związki.</span></span></p>
<h2>Świadomy i nieświadomy wybór partnera/partnerki</h2>
<p><span style="color: #333333;"><span style="font-weight: 400;"><strong>Współcześni psychoanalitycy pracujący z parami, jak Mary Morgan czy Stanley Ruszczyński, zastanawiają się nad nieświadomą dynamiką odpowiedzialną za tworzenie się par oraz nad tym, jak wspólne pragnienia i lęki mogą przyczyniać się do rozwoju lub zatrzymania rozwoju pary</strong>. Każdy związek ma sobie jednocześnie potencjał do rozwoju, jak i zastoju czy powrotu do wcześniej określonych pozycji. To naturalne, że <strong>na świadomym poziomie pragniemy powrotu dobrych doświadczeń oraz chcemy uniknięcia tych złych</strong>. Często dzieje się w naszych związkach jednak dokładnie odwrotnie. Dlaczego? <strong>Ponieważ&nbsp;o tworzeniu pary decyduje w dużej mierze nasz </strong></span><b>nieświadomy dobór. </b>M<span style="font-weight: 400;">oże się on sprowadzać do szukania rozwiązań nie tyle dla nas dobrych, co znanych nam z przeszłości. Jeśli coś jest znane, to w pewnym sensie także jest bezpieczne. Sztandarowym przykładem takiego wyboru jest związanie się z osobą mającą problem z alkoholem czy przemocą. Często dzieje się tak, jeśli takie problemy były obecne w domu rodzinnym.</span></span></p>
<h2>Związki &#8211; co przyczynia się do wyboru partnera/partnerki?</h2>
<p><span style="color: #333333;"><b>Niezwykle istotna staje się odpowiedź na pytanie: <em>dlaczego ze wszystkich osób na świecie wybrałam/wybrałem właśnie jego/ją?</em></b><span style="font-weight: 400;">&nbsp;Jak to się dzieje, że cechy partnera, które początkowo wydawały nam się pociągające, po jakimś czasie zaczynają przeszkadzać? Nieszczęśliwe związki polegają na na tym, że w pewnym momencie cechy stają się tak trudne do zniesienia, że pojawia się myśl o rozstaniu.</span></span></p>
<p><span style="color: #333333;"><span style="font-weight: 400;">Dzieje się tak, ponieważ <strong>mamy w sobie część, której z różnych ważnych dla siebie powodów nie lubimy czy akceptujemy</strong>. Chcemy ją ukryć przed innymi i sobą. <strong>Znalezienie partnera, który będzie miał tę nielubianą cechę jest świetnym rozwiązaniem</strong>. Dlaczego? <strong>Pozwala nam</strong> mieć kontakt z wszystkimi częściami siebie, a jednocześnie <strong>dalej myśleć, że nie posiadamy części, której nie akceptujemy.</strong> Tutaj pojawiają się przynajmniej dwie możliwości: mogę cały czas zaprzeczać istnieniu jakiejś części siebie albo mogę skorzystać z bycia w związku i zobaczyć, że to jest moja część, zrozumieć ją i skorzystać z niej w swoim rozwoju.&nbsp;</span></span></p>
<p><span style="color: #333333;">Podczas pisania tego tekstu korzystałam&nbsp;z książki pod redakcją Davida i Jill Scharff <em><a href="https://www.amazon.com/Psychoanalytic-Couple-Therapy-Foundations-Psychoanalysis/dp/1782200126">Psychoanalytic Couple Therapy: Foundations of Theory and Practice</a>, </em>Karnac Books, 2014.</span></p>
<p>&nbsp;</p>
<figure style="width: 300px" class="wp-caption alignnone"><a href="http://psychoterapiaursynow.pl/pl_PL/zespol/" target="_blank" rel="noopener noreferrer"><img decoding="async" src="http://psychoterapiaursynow.pl/wp-content/uploads/2017/07/Karolina-Pniewska.jpg" alt="nieszczęśliwe związki psychoterapia ursynów karolina pniewska" width="300" height="199"></a><figcaption class="wp-caption-text">Napisała <a href="http://psychoterapiaursynow.pl/pl_PL/tag/karolina-pniewska/">Karolina Pniewska</a></figcaption></figure>
<p>&nbsp;</p>
<p><span style="color: #333333;"><strong>&nbsp;</strong></span></p>
<p>Artykuł <a href="https://psychoterapiaursynow.pl/nieszczesliwe-zwiazki-jaka-jest-ich-tajemnica/">Nieszczęśliwe związki &#8211; jaka jest ich tajemnica?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://psychoterapiaursynow.pl">Psychoterapia Ursynów. Psychoterapia indywidualna. Psychoterapia par</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://psychoterapiaursynow.pl/nieszczesliwe-zwiazki-jaka-jest-ich-tajemnica/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
